Wizja 2025, czyli wytrwasz stawiając miłość do siebie na piedestale

Dzień dobry, przed nami ostatni tydzień roku 2024. Ja już od wielu lat w tym czasie tworzę wizję na kolejny rok. Przychodzę dzisiaj do Ciebie z paroma skutecznymi sposobami na to, jak tego nie schrzanić. I dlaczego się chrzani.

W ubiegłym tygodniu odbyłam bardzo inspirującą rozmowę z moją Klientką, która stwierdziła, że era guru już minęła. Nie mogłam się z Nią w pełni zgodzić. Bo o ile, jest coraz więcej Kobiet, które już świadomie filtrują przekazy najróżniejszych mentorów, o tyle wciąż mnóstwo Kobiet ślepo uwielbia Osoby, które reprezentują to, o czym te marzą. Czasem mam wrażenie jakby były takimi statystkami w życiu mentorki, wynoszącymi ją na piedestał. Czy słusznie?

Pamiętam, gdy sama byłam jedną ze statystek. Trwało to około roku. Wszystko, co usłyszałam od tej Kobiety uznawałam za prawdę. Jeśli ona tak mówi, to tak jest. Momentami zatracałam trzeźwe spojrzenie na sytuację. Mimo bardzo bliskiej współpracy, moje warunki życiowe się nie poprawiały, a wręcz bywało tak, że podczas gdy ona odnotowywała podwojenie zysków, ja nie miałam 1500 zł, by opłacić mieszkanie. Gdy wyszłam z tej relacji, czułam z jednej strony ulgę i przypływ kreatywności, a z drugiej dużo gniewu, że będąc silniejszą, bogatszą kobietą nie udzieliła mi pomocy, a wręcz, że wykorzystywała moją energię. Z czasem jednak zrozumiałam cały mechanizm i porzuciłam dziewczęce fochy.

Problemem w takich sytuacjach jest zawsze brak miłości własnej. Pod postacią pragnienia pieniędzy, spełnienia, spokoju i innych, zawsze temat sprowadza się do braku miłości – nie stawiania siebie na piedestale. A jeszcze głębiej do tego, na ile czujemy się bądź też nie boskimi pierwiastkami.

Bo pomyśl, czy gdybyś naprawdę naprawdę czuła i wiedziała, że Bóg to Ty, a Ty to Bóg, to czy rozmawiałybyśmy o tym, czy siebie kochasz, czy jesteś pewna siebie, czy wierzy w siebie i czy wytrwasz w swoich postanowieniach? No nie. Wszystko by było jasne.

Dlaczego o tym piszę?

Wizja 2025, jak jej nie schrzanić

Jestem dobra w budowaniu strategii działania. W planowaniu życia mniej, działam na ostatnią chwilę. Ale tworzenie koncepcji myślenia, działania wychodzi mi naprawdę bardzo dobrze. Tworzyłam w swoim życiu wiele takich strategii, wizji, ale trudno było mi w nich wytrwać. Czy nie wystarczająco mocno mnie ekscytowały? Pewnie tak. Czy nie płynęły z mojego serca? Możliwe. Czy były nieosiągalne? Zdecydowanie.

Jednak główną przyczyną braku wytrwałości w nich było to, że nie byłam dla siebie wystarczająco ważna, by dotrzymać założonych celów.

Ważna – kochająca – wspierająca dla SIEBIE

Konkrety:

1. Możesz wypisać najwspanialsze cele, marzenia, nadać im daty i pokolorować złotymi kredkami, ale jeśli NIE BĘDZIESZ PRACOWAĆ NAD KOCHANIEM SIEBIE, to będzie z tego wielka lipa. Więc praktykę miłości własnej na stałe wprowadź do swojego grafiku. To jest główny temat moich codziennych esejów w notesie.

2. Ustal priorytety – kto jest w Twoim życiu najważniejszy? I powtarzaj to jak mantrę non stop, w każdej sytuacji, a już na pewno w takiej, gdy „coś” będzie Cię kusiło oddalić się od planu. „Ja jestem najwyższa wartością”, „Ja Jestem priorytetem”, „Ja Jestem najważniejsza”.

3. Konstruując nowe afirmacje*, napisz je tak, by zawierały i cele na nowy rok i wzmacnianie Twojego poczucia własnej wartości / pewności siebie / wiary w siebie itd.

*Afirmacje są Twoimi myślami, to nie są tylko te pozytywne zdania, które powtarzasz od czasu do czasu, ale są to wszystkie Twoje myśli. Napisz je tak, by były dla Ciebie jak najbardziej naturalne, zrozumiałe, wynikały z Twojego potocznego języka.

4. Zapisz swoją wizję w kalendarzu 2025, do którego będziesz zaglądać przez cały rok, codziennie. I czytaj je każdego dnia, nawet po 2 razy. Ja przemieszczam się z moimi notesami po całym domu, zawsze mając je pod ręką.

5. Usuń aplikacje i gry pochłaniające Twój czas i uwagę. Moja manicurzystka, gdy to zrobiła zyskała 3h dziennie!! Pobierz natomiast app np. Habitive (jest darmowa i po polsku), w której możesz zapisać pielęgnowane nawyki. Niech aplikacja codziennie o wyznaczonej porze wysyła Ci alert o łączeniu się ze swoją wizją.

6. Zachowaj równowagę. Nie popadnij w robię, robię, robię, bo muszę, muszę muszę. Ale zawsze pamiętaj, że robisz to z miłości do siebie, z pragnienia lepszego życia, spełnienia marzeń, tego, że jesteś warta żyć tak jak chcesz. A TO WYMAGA PRACY MENTALNEJ, zaangażowania i determinacji.

Bądź tą kobietą, która jest dla siebie najważniejsza, dzięki czemu wytrwa.

DO NOTESU

W najbliższych dniach w swoim notesie stwórz wizję 2025. Przyjęłam 3 cele. Pierwszy dotyczy stricte mindsetu, który chcę w sobie zbudować, drugi działań biznesowych, a trzeci to konkretna kwota netto, którą chcę zarabiać. Wszystkie 3 są ze sobą mocno powiązane. I teraz tak:

1. Odpowiadam na pytanie:

Kim jest, jaka jest, jak się zachowuje, jakie decyzje podejmuje Kobieta, która już realizuje te wszystkie cele? Wypisuję wszystko od podpunktów w najdrobniejszych szczegółach.

2. Odpowiadam na pytanie:

Co mnie blokuje, by być właśnie tą kobietą? – po lewej wypisuję przekonania, które mnie blokują, po prawej dopisuję do każdego z nich ich wspierające odwrotności.

3. Tworzę 3-4 afirmacje, które będą mnie codziennie łączyły z moją wizją.

4. Jak pracuję z wizją na co dzień?

Do kalendarza przepisuję skróconą wersję – tylko pozytywy i codziennie czytam je rano po przebudzeniu i wieczorem przed snem. Podświadomość wtedy najwięcej chłonie. Afirmacje powtarzam 2 razy dziennie ze stoperem. Z mojego doświadczenia wynika, że lepiej działają na mnie, gdy powtarzam je w określonym systemie, a nie „wtedy, gdy mi się przypomni”. I teraz chyba najważniejsze – jak najczęściej, jak najdłużej staram się utrzymać w stanie bycia tej kobiety, którą opisałam w pytaniu 1.

Ja wiem, że to się może znudzić. Że brak efektów demotywuje. Ale gdy pewnego dnia się reflektujemy, że jedno, drugie, trzecie nasze pragnienie się zamanifestowało, to czujemy, że było warto. 

Kocham siebie – Jestem Ważna – Jestem Wytrwała – Zbieram owoce

Podziel się swoimi przemyśleniami
Subskrybuj
Powiadom o
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze
Jeśli moje teksty wnoszą do Twojego życia wartość, możesz wymienić się energią przez Suppi.pl. Dziękuję!

Nie wierz mi na słowo - sprawdź sama, czy
pisanie rozwojowe działa

5-dniowy eksperyment - "a co Ci szkodzi?"
5 ćwiczeń, które wykonasz w 10 minut i doświadczysz na własnej skórze tego,
czy pisanie jest dla Ciebie
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x