Kilka dni temu miałam taką ciekawą sytuację… Przeglądałam na insta parę relacji, gdy wskoczyło mi konto Pani zajmującej się magią, oczyszczaniem energetycznym, a jej głównym narzędziem było lanie wosku. Mało się znam na takich rytuałach, szczerze powiedziawszy. Dawniej bardziej fascynował mnie ten subtelny wymiar i takie rzeczy jak okadzanie białą szałwią, palenie świecy intencjonalnie czy napełnianie kamienia energią mnie bardziej pociągały. Jednak od dawna nie używałam żadnych magicznych rytuałów. Trochę nawet o nich zapomniałam. Aż do soboty.
No więc przeglądałam te relacje i pojawiło się ładne zdjęcie, na którym był mniej więcej taki komunikat „wpisz w komentarzu MATRYCA, w wyślę Ci bezpłatną analizę energetyczną”. Był tez dopisek o wpływie silnych energii w dniu dzisiejszym. Spontanicznie wyklikałam, co trzeba. Pół h później Pani wysłała do mnie wiadomość, potrzebowała parę danych, a po następnej godzinie wysłała mi raport wraz ze zdjęciem odlanego wosku.
Muszę przyznać, że zrobiła to naprawdę porządnie. Porządnie do tego stopnia, że trochę głupio mi było odmówić skorzystania z jej oferty oczyszczania… Odczyt był zaskakująco obszerny, szczegółowy i prawdziwy. Wosk daje radę.
W tym odczycie jednak nie było niczego, czego sama bym nie wiedziała. To nie były dla mnie jakieś nowe informacje, które poszerzałyby moją perspektywę. Nie, one raczej były takim POTWIERDZAM.
Gdy przestudiowałam wiadomość z Jarkiem, niemal od razu zrodziło się we mnie pytanie: CZY NIE MOGĘ SAMA TEGO OCZYŚCIĆ? Czy nie mam, tak samo jak ta Pani, mocy do tego, by oczyścić to, co „zalega w moim polu”?
Przypomniałam sobie o ZAUFANIU do siebie.
O tym, że ja już mam swoją różdżkę. Tak jak i Ty. I każda z nas. Znajduje się ona w naszym wnętrzu i nazywa się intuicją. Tylko za często sprowadzamy jej głos do „wydaje mi się”, a zbyt rzadko do „wiem”.
Bo gdybyśmy WIEDZIAŁY, że to, co nam podpowiada jest TYM, CO PŁYNIE Z WYŻSZEGO JA i szły za tym bez wymówek, to odcinałybyśmy kupony.
Mój przekaz nie jest o tym, by odmawiać sobie korzystania ze wsparcia innych osób wchodząc w tryb wszechwiedzącej Zosi Samosi. Nie, absolutnie, często właśnie intuicja kieruje nas do konkretnych osób, które mają nam przekazać klucz do kolejnych odkryć i zmian. Po to jesteśmy na Ziemi wszyscy razem, by wymieniać się wiedzą, umiejętnościami i doświadczeniami. Bywa, że wystarczy jedno zdanie, które wywraca życie do góry nogami!
Przekaz mojego listu jest taki, byś nie umniejszała wartości swojego wewnętrznego kompasu.
Bo bywa często tak, że WIESZ, CZUJESZ, a nawet, że Cię BOLI, ale i tak spychasz te informacje. Odkładasz na kiedyś. Szukasz dalej odpowiedzi w świecie zewnętrznym. A czas mija.
Podsumowując – przyjęłam ten raport z poczuciem wezwania z WNĘTRZA – „uwolnij nas, bo nie jesteśmy już potrzebni” i zabrałam się za to od razu. Kto wie, może i szałwię odpalę czy sól rozsypię w kątach albo pójdę za jeszcze innymi poradami szeptuch 😉 nie wiem, co mi ta moja intuicja poleci zrobić.
P.S. Oczyszczanie u Pani kosztowało 120 euro, ale zaproponowała promocję 60, a na drugi dzień ponowiła ją słowami o wyjątkowej energii dnia (powtórzyła to drugi raz, dzień wcześniej też była wyjątkowa).
DO NOTESU
Ćw. 2. TRAKTOWANIE SIEBIE
Dużo zajmujemy się relacjami z innymi – budowaniem ich, wyznaczaniem granic, komunikacją, naprawianiem i my zastanowimy się nad nimi w ćwiczeniu za tydzień. Dzisiaj jednak na tapetę idą STANDARDY W TRAKTOWANIU SAMEJ SIEBIE.
Czy jem, gdy poczuję głód? Czy korzystam z toalety od razu, gdy zachce mi się siku? Czy kładę się spać, gdy czuję zmęczenie? Czy robię to, co sobie obiecałam? Czy jestem wytrwała w moich wzmacniających nawykach? Czy dbam z miłością o moje ciało? Czy regularnie dbam o mój rozwój osobisty? Czy jestem wobec siebie wyrozumiała i cierpliwa? Czy daję sobie czas? Czy daję sobie rady jak przyjaciółce? Czy wspieram siebie tak jak swojego Partnera? Czy motywuję siebie tak jak moje dzieci? – PRZEMYŚL to.
NAPISZ to: Love Story samej ze sobą. Niech to będzie historia pełna czułości, zrozumienia, zaufania do siebie. Historia o spełnianiu marzeń, o relacji pełnej wsparcia, o podążaniu za swoją wewnętrzną mądrością.
Przyjemnego pisania!

